Jak policzyć koszt pracownika zdalnego vs. biurowego (pełny model kosztowy)
Przedsiębiorcy wciąż wpadają w tę samą pułapkę. Zwracają uwagę tylko na kwotę wynagrodzenia na umowie i myślą, że znają całkowity koszt pracownika. A czy wiesz, że różnica między biurem a pracą z domu nie kończy się na oszczędnościach na kawie, prądzie i papierze do drukarki? Aby rzetelnie ocenić, co bardziej opłaca się Twojej firmie, musisz stworzyć pełny model kosztowy, który uwzględnia wydatki ukryte, podatki i efektywność. Jak to zrobić?
Pensja to dopiero wierzchołek góry lodowej
Bez względu na to, czy Twój zespół siedzi przy biurkach w stacjonarnej siedzibie, czy pracuje z drugiego końca Polski, koszty stałe zawsze obowiązują i nie da się ich uniknąć. Składki ZUS, fundusz pracy, ubezpieczenia społeczne i zdrowotne obciążają umowę o pracę. Jednak cały sęk tkwi w szczegółach organizacyjnych.

Przygotowanie rzetelnego zestawienia kosztów warto zacząć od konsultacji ze specjalistami, którzy widzieli setki rozliczeń i doskonale się na nich znają. Nasze biuro rachunkowe Łódź codziennie pomaga przedsiębiorcom wyliczać realny koszt roboczogodziny. Prawidłowe ujęcie składek i benefitów w budżecie to najlepsza droga do uniknięcia przykrych niespodzianek na koniec kwartału, gdy nagle okazuje się, że pracownik zdalny, który miał być „tańszy” generuje koszty, których wcale nie przewidziałeś.
Pracownik biurowy: Koszt metra kwadratowego i organizacji
Zatrudniając osobę w biurze, płacisz przede wszystkim za infrastrukturę firmy. Warto wziąć tutaj pod uwagę nie tylko sam czynsz za lokal, ale cała logistykę:
- Media i eksploatacja: Prąd, ogrzewanie, sprzątanie, szybkie łącze internetowe. Ceny energii nie są zadowalające, a utrzymanie jednego stanowiska pracy może wzrosnąć nawet o kilkanaście procent w skali roku, jeśli znów pójdą w górę.
- Wyposażenie: Wygodne krzesło, dobrej jakości biurko, monitor i sprzęt komputerowy, a nawet wyposażenie kuchni. W biurze zazwyczaj kupujesz sprzęt o dłuższej żywotności, ale inwestycja na początku jest wyższa.
- Benefity stacjonarne: Owoce w biurze, integracje, kawa. Takie wydatki wydają się drobnostką, a jednak w skali roku przy kilku pracownikach tworzą konkretną sumę.
Zaletą modelu stacjonarnego jest pełna kontrola nad zasobami i sprzętem. Wadą? Sztywność kosztów. Nawet jeśli pracownik jest na urlopie, za zajmowany przez niego metr kwadratowy płacisz tyle samo.
Pracownik zdalny: Oszczędność na biurze, ale wydatki na technologię
Model zdalny wydaje się na pierwszy rzut oka tani i sensowny, jeśli weźmiesz pod uwagę infrastrukturę. Jednak gdy wejdziemy w szczegóły, szybko okazuje się, że nie zawsze. Jako pracodawca masz konkretne obowiązki finansowe wobec osób pracujących z domu:
- Ryczałt za prąd i internet: Musisz zwracać pracownikowi koszty zużycia mediów wykorzystywanych do pracy.
- Ekwiwalent za używanie własnego sprzętu: Jeśli pracownik korzysta ze swojego laptopa, musisz mu za to zapłacić. Bezpieczniejszą (i często tańszą w dłuższej perspektywie) opcją jest wysyłka sprzętu firmowego, co z kolei generuje koszty serwisu i logistyki, lecz są one mniejsze.
- Bezpieczeństwo danych: Praca zdalna wymaga wykupienia licencji na VPN, do tego dochodzą narzędzia do zarządzania zadaniami i zabezpieczenia antywirusowe.
Tempo zużycia kapitału a model pracy
Wróćmy do tematu, który dręczy każdego właściciela firmy: jak szybko znikają pieniądze z konta? W modelu biurowym tempo zużycia kapitału jest stałe i przewidywalne. Masz umowę najmu i faktury za media. W modelu zdalnym koszty są bardziej rozproszone, ale często trudniejsze do kontrolowania.
Załóżmy, że zatrudniasz zespół zdalny. Oszczędzasz na wynajmie dużego biura, ale musisz liczyć się z trudniejszym startem. Wdrażasz kogoś, kogo widzisz tylko na ekranie, a to z reguły nie tylko trwa dłużej, ale też kosztuje więcej wysiłku. Pamiętaj, że każdy tydzień, w którym nowa osoba dopiero uczy się Twoich zasad i nie pracuje jeszcze na pełnych obrotach, to realny koszt, który włączasz w bilans.
Efektywność to czynnik, którego nie ma w fakturach
Różnica w kosztach to nie tylko to, co wychodzi z konta, ale też to, co na nie wpływa. Pracownik biurowy traci czas na dojazdy, które mogą wpływać na jego zmęczenie, ale z drugiej strony: komunikacja w zespole stacjonarnym jest natychmiastowa.
W modelu zdalnym komunikacja często nie jest tak płynna i niekiedy prowadzi do błędów. Naprawianie pomyłek wynikających z niedomówień to realna strata pieniędzy. Jeśli Twoja firma opiera się na szybkich procesach, brak pracownika pod ręką może kosztować Cię więcej niż najem biura w centrum Łodzi czy Warszawy.
Jak stworzyć własny arkusz porównawczy?
Aby podjąć mądrą decyzję, wypisz wszystkie koszty w trzech kolumnach:
- Bezpośrednie: Wynagrodzenie i podatki.
- Infrastrukturalne: Czynsz i media vs ryczałty i ekwiwalenty.
- Operacyjne: Licencje softu, szkolenia, koszty rekrutacji.
Dopiero suma tych trzech obszarów pokaże Ci, czy faktycznie oszczędzasz na pracy zdalnej. Nie tak rzadko okazuje się, że model hybrydowy jest najbardziej opłacalnym kompromisem, który pozwala utrzymać kulturę firmy bez przepłacania za puste biurka.
Porównanie kosztu pracownika zdalnego i biurowego nie polega na sprawdzeniu, czy więcej płacisz za biurko, czy za internet. To dwa różne modele kosztowe, które generują inne kategorie wydatków, ale podobną skalę obciążeń finansowych. W jednym przypadku dominuje infrastruktura fizyczna, w drugim koszty rozproszone: ryczałty, sprzęt, IT, bezpieczeństwo danych i logistyka. Świadoma decyzja biznesowa nie powinna więc opierać się na micie tańszej pracy zdalnej, tylko na świadomym wyborze struktury kosztów, ryzyk i odpowiedzialności organizacyjnej. W bilansie końcowym liczy się nie miejsce wykonywania pracy, lecz przewidywalność kosztów i kontrola nad modelem operacyjnym firmy.
































